Roboty ręczne
Roboty ręczne, to o nich mowa. Każda rzecz jest wykonana z miłości do wełny i tradycji.
Na zimę ciepłe swetry, czapki i obszerne szale, a co z latem? Bielizna, stroje kąpielowe i sukienki! Jesteśmy jak najbardziej na TAK!
Pozwól, że zaczniemy od nazwy, dlaczego akurat roboty ręczne?
Jeśli pytasz o to, czemu architekt wnętrz zajęła się projektowaniem dzianin, to odpowiedź jest banalna: z miłości do tradycji. Babcia na drutach robiła od zawsze, później Mama, aż i ja złapałam bakcyla. Markę stworzyliśmy z szacunku dla ręcznego rzemiosła i chęci uwspółcześnienia wzornictwa.
Jak zaczęła się twoja działalność? Skąd pomysł akurat na ręcznie dziergane ubrania?
Jak wspomniałam, moja przygoda z dzianinami zaczęła się naturalnie bardzo dawno. Na założenie marki zdecydowałyśmy się z Mamą w 2009 roku i od tamtej pory Roboty rozwijają się, wchodząc co sezon na nowe pola.
Każdą rzecz szyjesz sama? To nie są tylko swetry, ale i sukienki czy czapki prawda ? Od Czego się zaczęło?
Zaczynałyśmy od czapek, teraz w naszej ofercie są szale, swetry, spodnie, szorty, spódnice, sukienki, jak i akcesoria - biżuteria, bielizna plażowa.
Nad pracą dziewiarek czuwam osobiście, projektuję ja.
Skąd czerpiesz wełnę na ubrania?
Zewsząd! Skoro obecnie mam taką możliwość, staram się sprowadzać przędze z całego świata - od Australii po Peru.
Czy uważasz że polskie społeczeństwo nosi się świadomie?
Ku mojemu zadowoleniu, coraz bardziej. Mam stałe klientki, które doceniają nie tylko nasze ponadczasowe projekty, ale i wysoką jakość wykonania oraz materiałów.
FB
Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik
FB
Paulina




0 komentarze