"Żadna Barbie w podstawówce nie była tak odstrzelona, jak nasze." !

By 11:37 , , , , ,




 Dwie siostry Krakowianki, Marta i Anna - to one stworzyły "Szyjemy sukienki".
Wyjątkowe, unikalne, dziewczęce, a jednocześnie odważne, takie stroje możemy znaleźć w ich sklepie. Co tu dużo mówić, po prostu IDEALNE. 
Sami spójrzcie!



Cudowne jest u nich też to, że oprócz wyboru spośród naprawdę szerokiego asortymentu oferują również uszycie indywidualnych sukienek z bardzo obszernego katalogu tkanin, które również nie są banalne. 



NSŚ: Doczytałyśmy na Waszej stronie, że szycie macie we „krwi”, ale czy ryzykownym posunięciem było szycie na szerszą skale niż znajomi ? Skąd pewność, że pomysł się powiedzie, w kraju w którym jak mówią media większość społeczeństwa wybiera w „sieciówkach”?

MS: Pewności nie było żadnej! Było dość silne przeczucie, podparte tym, że nasze sukienki zawsze zwracały uwagę i często słyszałyśmy pytania, skąd też mamy taki ciuch. Ale zdecydowałyśmy się podjąć ryzyko mając na uwadze, że cały pomysł może się szerzej nie przyjąć. Całe szczęście okazało się, że trafiłyśmy w niszę na rynku i nie tylko my i nasze znajome miały ochotę nosić nasze sukienki i spódnice.


NSŚ: Wasze sukienki pojawiają się w czasopismach, czy ciężko było się wybić? Jak wyglądał Wasz start ?


MS: Zaczynałyśmy z niemal zerowym budżetem - odłożyłyśmy tylko pieniądze na przeżycie dwóch-trzech miesięcy w razie, gdyby pomysł okazał się kompletnym niewypałem. I co tu dużo mówić -    po omacku. Żadna z nas nie znała się ani na rynku mody, ani na prowadzeniu własnej firmy. Jedyną rzeczą, którą miałyśmy zorganizowaną profesjonalnie był sklep internetowy - ponieważ mam za sobą kilka lat pracy jako projektant usability nie było to dla mnie problemem. Udało się wybić dzięki samemu produktowi - nasze sukienki zwracają na siebie uwagę i odróżniają się od asortymentu większości sklepów. 





NSŚ: Wasza marka pozwala klientkom na pełną indywidualność, uważacie, że Polacy są świadomi w czym chodzą na co dzień ? 


MS: Nie chciałabym generalizować, ale moim zdaniem Polacy, a zwłaszcza Polki wyróżniają się dobrym gustem. Do tego są zadbane i potrafią dobrać strój do figury, podkreślić walory sylwetki. Potrafią także kombinować – zdobywać wymarzony efekt stylizacji różnymi metodami, co jest oczywiście w dużej mierze wynikiem sytuacji ekonomicznej. Polki są kreatywne (nawet, jeśli z musu) i w kwestii mody nie mają żadnych powodów do kompleksów, w porównaniu np. do krajów Europy Zachodniej. W mojej opinii polska „ulica” jest często dużo lepiej i świadomiej ubrana niż choćby brytyjska, niemiecka czy włoska. O podejściu do tematu świadczy także ogromna liczba małych marek modowych, bloggerek, aktywnych czytelniczek tych blogów, aktywnych poszukiwaczek niszowych marek modowych (do mnie trafiają najczęściej osoby, które szukały czegoś dla siebie na rynku masowym i nie znalazły, osoby o wyrobionych wymaganiach i gustach). Czasem nie wystarcza nam może odwagi w zabawie kolorem i za bardzo boimy się odróżniania się od innych. I oczywiście przaśności także nie brakuje. Ale średnia jest bardzo dobra.



Dobrze dobrane ubrania wzmacniają wiarę w siebie i dają dużo więcej, niż tylko walory estetyczne. Polki – choć jeszcze nie wszystkie – potrafią to wykorzystać. Taka jest przede wszystkim rola sukienek! I wysokich obcasów :)



 Każda sukienka ma w sobie coś pięknego i kobiecego, a zarazem niepowtarzalnego.
 Nam za każdym razem gdy widzimy sukienki autorstwa dziewczyn, uginają się nogi.
Mamy nadzieję że Wam też!
Brawa dla dziewczyn :)


Sukienki możecie znaleźć 
na stronie internetowej : LINK
oraz
na facebook'u : LINK




You Might Also Like

0 komentarze