Kapelusze to musthave tego sezonu - rozmowiamy z właścicielką HatHat !
Tej jesieni kapelusze są największym trendem, nie tylko dla kobiet! Kapelusze HatHat poleca wiele gazet m.in. InStyle, Joy. Rozmawiałyśmy z Kasią, założycielką i właścicielką HatHat, u której znajdziecie od klasycznych modeli, po wymyślne. Dobry kapelusz wydaje Ci się drogim wydatkiem? Właścicielka HatHat pomyślała o tym, ceny są mocno konkurencyjne dla sieciówek !
NSŚ : Skąd pomysł aby zając sie właśnie kapeluszami ?
Kasia Mistewicz : Zawsze lubiłam nosić coś na głowie. Kiedy jako nastolatka „dopadłam” kolekcję kapeluszy mojej babci, wiedziałam już, że ten typ nakrycia głowy jest dla mnie. Pierwszy kapelusz dostałam w prezencie i tak go znosiłam, że wrócił do pierwotnego kształtu surowca wykorzystywanego przy produkcji kapeluszy :))). Później szukałam czegoś dla siebie w popularnych sklepach, ale jak się okazało, rozmiary były nieodpowiednie, a jakość zupełnie inna od tej, do której przyzwyczaiły mnie kapelusze babci. Kieszeń studentki nie pozwalała jednak na wizytę w pracowni modystki. Wtedy właśnie wpadłam na pomysł połączenia jakości produktu spod ręki rzemieślnika z ceną z „sieciówki”.
NSŚ : Wiele modystek działa jedynie stacjonarnie, a tobie udało sie przenieść swój "butik" do internetu, było to trudne?
KM : Złożyło się na to wiele czynników. Przede wszystkim należę do pokolenia, które dorastało razem z Internetem. Obecni 30-latkowie (i nie tylko) kupują i zarabiają w sieci, a jej rozwój w Polsce zbiegł się z moim czasem poszukiwań drogi zawodowej. Szukałam możliwości dotarcia do ludzi w moim wieku i kompromisu między czasem w pracy a w domu, z dziećmi.
NSŚ : W jaki sposób zdobyć to wykształcenie, czy jest to dzisiaj trudne?
KM: Na to pytanie nie odpowiem, ponieważ z wykształcenia jestem dziennikarką :)
NSŚ: Kto najcześciej do Ciebie trafia ? Jakiego przedziału wiekowego masz klientki?
KM: Nie mam wiedzy na temat wieku osób kupujących przez internet, a one stanowią 70% klientów. Jedno jest pewne - są to przede wszystkim kobiety :) Panowie rzadziej, ale coraz śmielej podchodzą do oferty kapeluszowej :) Często towarzyszą swoim partnerkom podczas wizyt w mojej HatHat'owni i nie raz wychodzą w nowym nakryciu głowy :) Wielokrotnie miałam też klientów, którzy kupowali prezenty dla swoich kobiet.
NSŚ: Masz swój ulubiony kapelusz ?
KM : Mam ich kilka i dobieram je sobie do stroju, ale zawsze wracam do czarnych i szarych, klasycznych fedor.
NSŚ : Czy polskie społeczeństwo nosi się świadomie ?
KM: Nie chciałabym generalizować, ale mogę z całą pewnością odpowiedzieć, ze kapeluszowi klienci są w 100% świadomi! Ich wiedza i zainteresowanie dotyczy potrzeb, mody, jakości, dopasowania a nawet miejsca produkcji. Ja również idę tym kluczem kupując dla siebie i mojej rodziny :)
Marta
Marta












0 komentarze