Fabryki wyzysku
Nosić się świadomie,
to znaczy być świadomym w jakich warunkach powstają nasze ubrania.
Każdy z nas chce kupować tanio i w dobrej jakości. Ale, czy będąc świadomym w jakich warunkach szyte są te produkty, zmienicie choć trochę swoje nastawienie?
Prawie każda duża firma odzieżowa szyje swoje wyroby w Azji,
głównie w Chinach, Bangladeszu, Tajlandii i na Filipinach. Rzecz jasna chodzi
tu o tanią siłę roboczą.
W 2013 roku doszło do tragicznego wypadku w Bangladeszu,
gdzie zawaliła się 8-piętrowa fabryka, zginęło ponad 1.000 osób. Powodem było
powstanie budynku niezgodnie z przepisami budowlanymi. Katastrofa uświadomiła
opinii publicznej w jakich warunkach pracują ludzie.
Otóż, dzięki dokumentowi pt. "Fabryki wyzysku" transmitowanego przez stację TVN, dowiadujemy się, że ludzie tam pracujący
otrzymują za swoją pracę 6 dolarów tygodniowo. Chodzi o zapłatę
tygodniową, nie dzienną! Aby zarobić taki pieniądz, muszą często pracować po 90
(!) godzin.
Czy gdyby ktoś zaproponował nam taką kwotę za ciężką pracę w
upalnym klimacie, w pomieszczeniu bez klimatyzacji, bez dystrybutorów z wodą
pitną, bez przerw na posiłek, czy zgodzilibyśmy się?...
Ludzie ci są wyzyskiwani, zmuszani do bezpłatnej pracy po
godzinach, często wraz z małoletnimi, którzy mdleją z przepracowania.
Właściciele odzieżowych gigantów z Zachodu, dla których
pracują ci ludzie, zaprzeczają faktom wyzysku. Twierdzą, iż mają dokumenty
podpisane właśnie przez tych pracujących, mówiące, iż zostali oni przeszkoleni
w kwestiach bezpieczeństwa, nie pracują po godzinach oraz nie są tam
zatrudnione osoby niepełnoletnie. Jednak, film ten obnaża całe to zakłamanie,
pokazując jak pracujący są zmuszani do poświadczenia nieprawdy, do podpisywania
nieprawdziwych informacji, a nawet do bicia przez przełożonych, gdyby nie mieli
ochoty niczego podpisać.
Czy teraz, po tych przerażających faktach zmieni się Wasze
nastawienie do kupowania?






0 komentarze