BODYMAPS - powiew lata

By 13:07




Lato powoli się zbliża i już niedługo każda z nas będzie miała problem z dobraniem odpowiedniego stroju kąpielowego, który będzie idealnie podkreślał naszą sylwetkę, a jednocześnie nie będzie za bardzo ekstrawagancki. Marka BODYMAPS tworzy skromne, kobiece i perfekcyjnie dopasowane do każdego ciała stroje, które mają sprawić, że te wakacje będą pełne pozytywnej energii i uśmiechu! Przeczytajcie wywiad, w którym właścicielka Ewa opowiada o tym, jak stworzyć dobry projekt, który zadowoli nawet najbardziej wymagającą klientkę!



Od czego zaczęło się budowanie Własnej marki? Kiedy wpadłaś na pomysł stworzenia BODYMAPS?
Pomysł na Bodymaps powstał naturalnie, kostiumy pociągały mnie jako temat projektowy. Miałam jednocześnie świadomość, że rynek kostiumów kąpielowych w Polsce nie jest przesycony. Budowanie marki zaczęło się oczywiście od stworzenia produktu. Szukanie tkanin, technologów, specjalistów zajmuje dużo czasu - nie ma po co wchodzić na rynek z niedopracowanym produktem.


Dlaczego spośród tylu możliwości wybrałaś akurat stroje kąpielowe? 
W kostiumach pociąga mnie to, że są to z jednej strony bardzo małe formy, z drugiej dają duże pole do eksperymentów - zarówno jeśli chodzi o kolory, wzory, jak i kroje. To, co może zostać uznane za zbyt ekstrawaganckie w ubraniach na co dzień , w kostiumach się broni. Z drugiej strony stawia dużo wyzwań w temacie dopasowania do sylwetki. To po prostu ciekawy dla mnie temat projektowy. 
Poza tym praca nad kostiumami kąpielowymi skupia się na tym, żeby inni mieli fajniejsze wakacje. To daje dużo radości - masz cały czas styczność z uśmiechniętymi ludźmi, którzy zaraz jadą na jakieś super wyjazdy i możesz łapać od nich tę energię.


Jak stworzyć idealny strój kąpielowy, w którym każda kobieta będzie czuła się komfortowo? Opisz proces powstawania kolekcji.
Strój idealny dla każdego nie istnieje - dlatego tworzymy bardzo różne kostiumy, które mimo innych krojów łączy estetyka, komfort i jakość. W ramach kolekcji Glass powstały dwa modele kostiumów, które mimo, ze są spójne wizualnie, zupełnie inaczej eksponują sylwetkę. Model Bianca to superkobiecy kostium, w którym długo pracowaliśmy nad idealnym dekoltem, który świetnie wydłuża szyję i całą sylwetkę, ale też pewnie trzyma biust. Za to Mick to model, który mimo, że ma zabudowany przód, świetnie odcina sylwetkę w talii i pięknie eksponuje plecy. Mimo różnic, obydwa kostiumy są komfortowe i dziewczyny czują się w nich pewnie. 
Jedynym założeniem tej kolekcji, było to, że mają to być jednoczęściowe kostiumy, które są bardziej w klimacie basenowym i spa. Ich wygląd i klimat wyniknął już z inspiracji, moodboardów i bohaterów kolekcji. Cały czas jednak koncentrowałam się na komforcie użytkowania - bez niego kostium jest bezużyteczny. Dlatego bardzo ważne jest mierzenie kostiumów na wielu sylwetkach - przed wyprodukowaniem każdej kolekcji robimy spotkania, na których dziewczyny mierzą prototypy i przekazują nam swoje uwagi. Dzięki temu udaje się uniknąć błędów wynikających z konstruowania rzeczy na konkretny typ sylwetki, jedną modelkę.


Gdzie widzisz swoją markę za kilka lat? Zamierzasz wprowadzić swoje projekty na rynek zagraniczny, a może masz w planach inne projekty?
Moja strategia to strategia małych kroków.  Przede wszystkim skupiam się na tym, żeby mieć grono zadowolonych klientek, które wracają do nas po kolejny kostium (niecały rok i już takie są!) i polecają nas swoim przyjaciółkom - ostatnia kolekcja pokazała nam, ze taka reklama działa najlepiej, a dobre produkty same się bronią. Sprzedaż i promocja w internecie, na której teraz się koncentrujemy, działa poza granice Polski - pierwsza kolekcję wysyłaliśmy do wielu krajów Europy, mamy także zamówienia ze Stanów. 
Jeśli chodzi o projekty, bardzo wierzę w atmosferę, którą tworzy wokół siebie Bodymaps. Jeśli powstaną dodatkowe produkty poza strojami kąpielowymi, na pewno będą one mocno związane z klimatem marki.


Czy polskie społeczeństwo nosi się świadomie?
Myślę, że jesteśmy świadomi jakości produktów, sprawdzamy składy, potrafimy rozpoznawać tkaniny. Myślę też, że z dużą uwagą dobieramy ubrania i nie działamy przypadkowo, generalnie jesteśmy poukładani i większość rzeczy mamy przemyślane. 
W pytaniu o świadomość zawsze pojawia się jednak kwestia procesu produkcji, a ona prawie zawsze jest zagadką - głównie dlatego, że nie mamy dostępu do dokładnych informacji. Jako projektant i producent przykładam dużą uwagę do tego, żeby wiedzieć, jak produkowane są rzeczy, które sprzedaję - znam specjalistów, którzy je szyją, wiem w jakich pracują warunkach. Dzięki temu wiem, co sprzedaję i mogę być pewna swoich produktów.

Martyna B.

You Might Also Like

0 komentarze