HULTAJ POLSKI
HULTAJ POLSKI
wygodne, proste, a jednocześnie wyróżniające z tłumu ubrania. Zaskakujące materiały, wybuchowe kolory. Na nasze pytania odpowiadała projektantka marki - Anka Jankowska-Wiśnios.
Pozwólcie,
że zaczniemy od nazwy. Zapewne nie tylko mi, hultaj kojarzy się
jednoznacznie :)
A więc? Skąd wziął się na nią pomysł?
A więc? Skąd wziął się na nią pomysł?
Pomysł
powstał w trakcie podróży zimowej nad morze. Ponieważ
zaczynaliśmy naszą przygodę od ubrań dziecięcych,
zastanawialiśmy się, dla jakich dzieci najchętniej wymyślalibyśmy
modę. Ponieważ mamy w domu małą łobuzerską Hultajkę,
chcieliśmy szyć dla dzieciaków, które też mają taki charakter -
są wesołe, trochę nieposłuszne i mają masę wyobraźni. W ten
sposób powstała nazwa. Hultaj Polski.

Dziecięce
projekty spodobały się tak bardzo, że dość szybko dorośli
ludzie zaczęli pytać o ubrania dla siebie. Okazało się, że
hultajstwo jest cechą charakteru niezależną od wieku :)
Nasi
klienci to ludzie o barwnym wnętrzu, ludzie którzy uwielbiają się
wyróżniać, być widoczni w tłumie. Hultaje wybierają własny
styl, rzadko podporządkowując się nakazom panującej mody.
Jesteście
na rynku już kilka trochę czasu, jak oceniacie ten okres? Co było
najtrudniejsze, co Was zaskoczyło pozytywnie ?
Pozytywne w tym wszystkim jest to, że ludzie pokochali Hultaja. Mamy klientów, którzy ubierają się u nas od początku. Siebie, swoje dzieci, a z czasem przychodzą do nas ich znajomi i przyjaciele. Mamy fanów, a to jest wspaniałe uczucie.
Czy
uważacie że polskie społeczeństwo nosi się świadomie?
Coraz
większe znaczenie ma fakt, że ubrania wykonane są bez użycia
pracy niewolniczej.
Ale
jeszcze daleka droga przed nami - sieciówki wygrywają cenami, a to
często jest pierwszym elementem selekcji polskiego konsumenta. Jeśli
coś jest tanie, niechętnie patrzą na metkę.
Tym
niemniej - co już mówiłam - grupa świadomych klientów rośnie i
z pewnością będzie rosła. I my wszyscy na to pracujemy.





0 komentarze